tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Mistrzostwa Świata SuperEnduro: Bolt bierze odwet za Riesę
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG

Mistrzostwa Świata SuperEnduro: Bolt bierze odwet za Riesę

Autor: Informacja prasowa 2020.01.20, 09:05 Drukuj

Trzecia runda Mistrzostw Świata SuperEnduro w Hiszpanii należała do Billy’ego Bolta. Po dominacji Tadeusza Błażusiaka w Niemczech, gdzie Polak zgarnął 62 z 63 możliwych punktów i objął fotel lidera cyklu, polscy fani mieli wielkie nadzieje. Niestety, tym razem wszystkie możliwe do zdobycia punkty zgarnął Billy Bolt i na jedną rundę przed historycznym finałem w Łodzi, ponownie prowadzi w klasyfikacji generalnej.

Wieczór jak zawsze rozpoczęły wyścigi Super Pole, w których po raz pierwszy znalazło się dwóch Polaków: Taddy oraz Emil Juszczak. Emil uzyskał na treningach czas, który umożliwił mu start w Super Pole, po raz pierwszy w karierze, i walkę o wybór dobrego  miejsce na starcie do pierwszego wyścigu. Polacy uzyskali odpowiednio: Emil (po upadku) szósty czas, a Taddy trzeci. Najlepszy wynik uzyskał Billy Bolt.

Billy Bolt na 100%

Po przegranej z Tadkiem Błażusiakiem w Niemczech, Billy Bolt miał presję, aby odrobić straty z Riesy. Zaczął mocno od wygranej w Super Pole, a potem okazał się bezkonkurencyjny i wygrał wszystkie trzy wyścigi klasy Prestige. Tym samym  wyjechał z La Coruny z kompletem 63 punktów. Billy już nie raz udowadniał, że jeśli brakuje na torze przyczepności, to są to zdecydowanie warunki, które bardziej mu pasują.

Tadeusz Błażusiak zajął w pierwszym biegu drugie miejsce, w kolejnym razem z Jonnym Walkerem utknęli za wolniejszymi zawodnikami. Polakowi udało się odrobić straty, ale nie na tyle, żeby w ogóle walczyć z Boltem. Wyścig ze startem w odwróconej kolejności zakończył więc na czwartej pozycji. Finałowy bieg zaczął się dla Polaka bardzo dobrze, jednak ostatecznie zajął trzecie miejsce za Boltem i Walkerem.

Bardzo dobrze zaprezentował się nasz drugi zawodnik w tej klasie - Emil Juszczak. Pierwszy wyścig ukończył na świetnym, szóstym miejscu. W drugim wyścigu upadek pokrzyżował plany na dobre miejsce. Emil dotarł na metę jako 11., a w trzecim jako 12.

Wyniki rundy w Hiszpanii

1. Billy Bolt  63 pkt

2. Jonny Walker 49 pkt

3. Tadeusz Błażusiak 46 pkt

10. Emil Juszczak 16 pkt

Po trzech rundach w klasyfikacji generalnej prowadzi Billy Bolt z przewagą sześciu punktów nad Tadkiem Błażusiakiem. Losy tytułu mistrzowskiego będą ważyć się 1 lutego, podczas rundy w Budapeszcie oraz podczas finałowej rundy 14 marca w Łodzi.

Juniorzy - Dominik Olszowy!

Pierwszy wyścig klasy Junior wywołał wiele emocji u polskich kibiców, metę jako pierwszy przekroczył Dominik Olszowy! Dominik jechał, jakby się za nim paliło. Polak wypracował sobie dużą przewagę, prawie 39 sekund, i bezpiecznie dowiózł ją do mety. W drugim wyścigu Olszowy zajął piąte, a w trzecim ósme miejsce. Naszemu zawodnikowi zabrakło 1 punktu, aby stanąć na podium. Wielka szkoda, ale dwie rundy wciąż jeszcze przed nami. Mamy nadzieję, że w Budapeszcie oraz w Łodzi uda mu się utrzymać wysoką i równą formę.

Drugi z reprezentantów Polski w klasie Junior, Maciek Więckowski, w kolejnych wyścigach zajmował: 13., 10. i 7. miejsce. Dało to Maćkowi ogółem dziesiąte miejsce w GP Hiszpanii.


Klasę Junior wygrał Teodor Kabakchiev, a w klasyfikacji Mistrzostw prowadzi Leon Hentschel. Dominik Olszowy zajmuje w generalce szóste miejsce. Oskar Kaczmarczyk, który nie startował w Hiszpanii, dziewiąte, a Maciek Więckowski dwunaste.

- Tor był dziś bardzo techniczny, więc nie można było ścigać się na pełnej prędkości. Trzeba było być ostrożnym i starać się nie popełniać błędów. W drugim wyścigu miałem kilka dziwnych wypadków i trochę się z tym wszystkim zmagałem. Ale ostatecznie cieszę się z trzeciego miejsca, pomimo błędów. Nie jestem daleko w tyle za Billym w klasyfikacji, a dziś zdecydowanie mogło być gorzej. Billy jedzie naprawdę dobrze, ale ja jestem gotowy na Budapeszt - powiedział po zawodach Błażusiak.

Od wielkiego finału w Łodzi dzieli nas już tylko jedna runda. Grand Prix Węgier, które odbędzie się w Budapeszcie 1 lutego. Natomiast za niecałe dwa miesiące, 14 marca, w łódzkiej Atlas Arenie poznamy nowego Mistrza Świata. Mamy wielką nadzieję, że po raz siódmy w historii, zostanie nim Tadeusz Błażusiak.

Najlepsi zawodnicy świata, w tym mocna reprezentacja Polski, w obu klasach startowych, dostarczą widzom niezapomnianych emocji oraz galonów adrenaliny. Do tego wszyscy, którzy wybiorą się do Atlas Areny, będą mieć okazję, aby spotkać się z wszystkimi zawodnikami tuż przed rozpoczęciem wielkiego ścigania. Nie może was tam zabraknąć!

Jeśli chcecie złapać najlepsze miejsca, musicie się spieszyć. Bilety do nabycia na stronach: ebilet.pl i eventim.pl.

Więcej informacji na STRONIE i Facebooku 

Wydarzenie - TUTAJ

Organizator: Agencja Sport UP 

NAS Analytics TAG


NAS Analytics TAG
Zdjęcia
NAS Analytics TAG
Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Nasi fani komentowali

Polecamy

Aktualności

NAS Analytics TAG
reklama
NAS Analytics TAG

sklep Ścigacz

    na górę